Wykonawcy

Son Rompe Pera

Meksyk

Marimba-cumbia-punk-garage-rockabilly z Mexico City

Energetyczna muzyka wykonywana tak, jakby jutra miało nie być, potrafiąca bez przesady wprawić tłum w stan tanecznego szaleństwa. Potwierdzone na wielu światowych festiwalach, gdzie bracia Kacho, Kilos i Mongo Gama, w towarzystwie dwóch przyjaciół, bezkompromisowo realizowali hasło: Cumbia to nowy punk.

Widok pięciu wytatuowanych punków o ponurych wyrazach twarzy daje każdemu rozsądnemu rodzicowi święte prawo do zakazu wyjścia dziecka na koncert. A wymówki, że Meksykanie faktycznie grają tradycyjną cumbię, czyli muzykę zwykle zarezerwowaną dla starszych pokoleń, a ich występy przynoszą dużo zabawy, również nie pomagają. Z drugiej strony nie można przegapić zespołu, jakiego nikt wcześniej nie widział. Naprawdę. Drewniana starożytna marimba przy akompaniamencie hard rockowych gitar to unikatowości muzyki chłopaków z Son Rompe Pera.

Jesteśmy bardzo dumni z tego, czego nauczył nas ojciec Batuco, ponieważ nie był jak inni ojcowie zmuszający swoich synów do grania tak, jak powinni grać, czyli zgodnie z tradycją. Zawsze kazał nam grać po swojemu” – powiedział Mongo.

Pierwszymi koncertami i debiutanckim albumem "Batuco" Son Rompe Pera powalili wszystkich swoimi występami w Meksyku, Kolumbii i Peru - w tym również koneserów tradycji latynoamerykańskich. Folkowy repertuar, czasem uzupełniony coverami popularnych Misfits czy Rancid, na nowej płycie nagranej w Bogocie z producentem Frente Cumbiera, został teraz zastąpiony autorskimi kompozycjami, ale też znacznie większymi dawkami punkrocka.

NIE PRZEGAP
Son Rompe Pera na Colours!

Kup bilet